Rekrutacja, Nabór, Opinie - Przedszkole nr 384 "Tajemniczy Ogród"
Janusza Meissnera 8B, 03-982 Warszawa
24 opinii
Na podstawie 24 opinii
Chyba najlepiej o tym przedszkolu świadczy fakt, że dzieci, które już są w pierwszej klasie SP wciąż z radością biegną do swojej dawnej wychowawczyni jak tylko ją zobaczą. Wychowawczynie dbały o to aby w grupie panowała dobra atmosfera a dzieci były dla siebie miłe i potrafiły ze sobą współpracować. Z opowieści córki wyłaniał się obraz Pań, które wymagając od dzieci dobrego zachowania (zachowania przy stole, relacje z rówieśnikami, praca w grupie) nie zapominały, że mają do czynienia właśnie z dziećmi, które czasem trzeba przytulić a czasem dać im odreagować. Dzieciaki uczone były samodzielności na każdym kroku. Sprzątały po sobie w sali, same ubierały się przed wyjściem na plac zabaw i same musiały pamiętać o zabraniu swoich prac do domu, jeżeli miały na to ochotę. A prace plastyczne pojawiały się w dość sporej ilości - panie zadbały by dzieci poza czystą nauką miały czas na wykazywanie się w kreatywne sposoby. Nasze maluchy brały udział i zajmowały miejsca na podium w wielu międzyprzedszkolnych konkursach plastycznych. Nie było co prawda catering'u z restauracji z katalogu Michelin ale jedzenie było zawsze świeże, przygotowywane na miejscu, a na śniadanie dość często dzieci robiły sobie same kanapki. Ciężko zrobić tak, żeby każdemu, zawsze i wszystko smakowało ale dzieci nigdy nie chodziły głodne. Opinia pani Marysi o personelu przedszkola nie tylko mija się z prawdą ale jest zbiorem zwyczajnych kłamstw. Nasze dzieci chodziły do jednej grupy i nie mogę potwierdzić niczego, co przeczytałem. Niestety nie jest to pierwszy raz, kiedy ta kobieta swoimi bzdurami próbuje utrudnić komuś życie.
Chciałbym podzielić się moim pozytywnym doświadczeniem związanych z przedszkolem nr 384, które wydaje się nieco różnić od poniżej zamieszczonej opinii. Moja córka również zakończyła edukację w tej placówce w 2023 i jestem bardzo zadowolona z opieki oraz edukacji jaką otrzymała. Córka jest teraz w szkole podstawowej z kilkunastoma dziećmi z tej samej grupy przedszkolnej. Dzięki pracy Pani Adrianny - wychowawczyni z tego przedszkola - dzieci są bardzo zintegrowane, mają zbudowane silne więzi społeczne. Potwierdza to ich nowa wychowawczyni, która stale chwali dzieci i jest zachwycona - nie tylko ich gotowością i przygotowaniem do szkoły, ale również silnymi więzami społecznymi. Zapewniam, że moje dziecko w tym przedszkolu nie tylko rozwinęło się intelektualnie, ale także emocjonalnie i społecznie. Córka codziennie opowiadała mi o swoich fantastycznych doświadczeniach w przedszkolu. Było sporo wycieczek -oczywiście organizowanych również przez rodziców, ale przecież nic w tym złego. Bardzo często były organizowane przeróżne przedstawienia z udziałem dzieci - doskonale przygotowane przez wychowawczynię, która wkładała w to ogrom pracy. Czułam również ogromne wsparcie i życzliwość pozostałych osób z personelu, również wspomnianych w poniższej opinii. Zawsze mogłam liczyć na ich opiekę i zainteresowanie moim dzieckiem. Dodam, że nawet po rozpoczęciu nauki w szkole, córka często chce odwiedzać swoją byłą wychowawczynię i Panie z szatni, co świadczy o silnych więziach, jakie udało się zbudować. Polecam tę placówkę i mam nadzieję, że inni rodzice również znajdą radość i satysfakcję z doświadczeń swoich dzieci w tym miejscu.
Jestem absolwentem tego przedszkola, przeżyłem w nim piękne i niezapomniane chwilę. Pamiętam fajne zabawy na ogromnym płacy zabaw. Moją wychowawczynią była obecna pani dyrektor pani Kasia nasza inspiracja oraz pani bardzo nas wspierająca. Był czas na zabawę ale i też uczyła nas różnych zachowań które pamiętam do dziś "nie bierz cukierków od obcych" wtajemniczeni będą wiedzieli o co chodzi. Panie z szatni były miłe, pomagały nam wiązać sznurówki, zakładać bluzki dekoltem do przodu, zapinać kurtki na suwaki. Jeśli chodzi o obiady to moim ulubionym daniem były kluski z cukrem i tarta marchewka do dzisiaj ją uwielbiam. Zawsze można było prosić o dokładki. Pamiętam również że chodziliśmy na liczne wycieczki piesze i autokarowe , na których było dużo zabawy, śmiechu, kiełbaski z grilla. Niechciało się nigdy wracać do przedszkola. Mój młodsz brat również chodził do tego przedszkola, skończył w zeszłym roku. Jego wychowawczynią była pani Ada którą do dzisiaj bardzo dobrze wspomina i jedyne o co się sprzeczamy to kto był fajniejszy czy moja pani Kasia czy jego pani Ada. Dlatego jestem oburzony wpisem pani Marysi, ponieważ nic co ta pani napisała nigdy nie miało miejsca w tym przedszkolu. Z wyrazami ogromnego szacunku dla całego personelu przedszkola "Tajemniczy Ogród"
Mój syn uczył się w przedszkolu Tajemniczy Ogród 4 lata, ukończył je w 2023r. Aktualnie, wraz z większością grupy przedszkolnej, uczy się w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Dobrze pamietam, że pierwszy dzień były trudny. Jednak dzięki wsparciu wychowawczyń, wszystko się unormowalo. Syn uwielbiał się bawić w przedszkolnym, ogromnym ogrodzie, w którym dzieciaki spędzały czas jak najwiecej i jak najczęściej, o ile pogoda na to pozwalała. Rano, idąc do przedszkola widzieliśmy, jak ogród był sprzątany i przygotowywany dla dzieci przez pracownika przedszkola. A ile razy dzieciaki kontynuowały zabawę w swoim towarzystwie zaraz po wyjściu z przedszkola, na pobliskim placu zabaw, najlepiej wiedzą rodzice 😉 Codziennie, odbierając syna dostawałam od niego skarby w postaci różnych rysunków i prac, które wykonywał w przedszkolu. Z okazji dnia mamy, czy taty dzieci własnoręcznie, pod opieką wychowawczyń, wykonywały dla rodziców różne, drobne upominki. Były organizowane warsztaty dla rodziców z dziećmi. Rodzice mogli przychodzić czytać dzieciom książki, czy opowiadać o swojej pracy zawodowej. Dzieciaki mogły brać udział w różnych konkursach w przedszkolu i poza nim. Właśnie sobie przypomniałam, że syn brał udział w konkursie plastycznym już jako trzylatek, ku radości jego i nas rodziców. Najpierw był to etap przedszkolny, a następnie jechał/szedł na kolejny poziom, z tego co pamietam do innego przedszkola. Rok rocznie organizowany był bal przebierańców, z którego otrzymywaliśmy obszerną fotorelację. Podobnie, jak z bieżącej pracy w grupie. Zdjęcia zamieszczane były na zamkniętej grupie dla rodziców. Cyklicznie wykonywane były zdjęcia przez fotografa. Udział w sesjach był dobrowolny. Co jakiś czas dzieciaki wyjeżdżały na różne wycieczki na terenie Warszawy ale też jednodniowe, gdzieś w Polskę. Jeżeli miałam jakieś pytania, wychowawczyni wychodziła na chwilę z grupy i udzielała mi niezbędnych informacji. Były wyznaczane dyżury telefoniczne, podczas których można było kontaktować się z wychowawczyniami. Nie było problemu, gdy zgłaszałam że syn się spóźni/odbiorę go wcześniej bo mieliśmy wizytę u lekarza/dentysty. Drzwi gabinetu Pani Dyrektor, gdy odbierałam syna, były zazwyczaj otwarte i również można było bez problemu zajrzeć i porozmawiać, gdy była taka potrzeba. Zresztą Pani Dyrektor pracowała wcześniej jako wychowawczyni. Według mnie Panie w szatni pomocne i opiekuńcze. Szczególnie podczas pandemii, kiedy nie mogliśmy wchodzić do szatni i dzieciaki miały wsparcie Pań właśnie. Syn lubił przedszkolną kuchnię. Osobiście podpytywałam Panie kucharki o przepis na ciasto marchewkowe i zupę krem z dyni. Ale oczywiście, jak zrobiłam w domu, mimo posiadanego przepisu, syn wolał wersje przedszkolne 😉 Pamiętam super piknik rodzinny w ogrodzie w ostatnim roku i piękną akademię z występem dzieci na pożegnanie przedszkola. Oczywiście przygotowaną przez Panie wychowawczynie. Jak widać ,,trochę,, się działo 😉i w moje ocenie dobrze się działo… Polecam przedszkole kolejnym rodzicom i ich dzieciom. Pozdrawiam serdecznie kadrę, życząc kolejnych, dobrych lat pracy.
Jako mama pierwszoklasisty, absolwenta tego przedszkola powiem tak - przedszkole nie jest idealne, ale czy istnieje przedszkole idealne? Duży plus to wielki ogród pełen drzew i wyposażony w atrakcyjny plac zabaw. Dzieci spędzały tam dużo czasu, szczególnie latem. Wychowawczyni - Pani Ada - zaangażowana i kompetentna. Dzięki jej uważności zgłosiliśmy syna do Poradni na kurs Inregracji Sensorycznej. A wszystko to z wyczuciem i szacunkiem do zdania rodziców. Syn bardzo miło, wręcz ze wzruszeniem wspomina przedszkole, a zwłaszcza Panią Adę, Panią Kasię i Panią Małgosię. Przez te cztery lata większych dram nie było 😅. Jeśli coś nam przeszkadzało (np. zbyt mało godzin języka angielskiego) to wynikało to raczej z ogólnej sytuacji przedszkoli w Polsce niż z winy tej akurat placówki. Własna kuchnia - to też plus. Menu powtarzalne i niewyszukane, ale wiem, że syn wcinał i do dziś uważa, że najlepsze zupy to te w przedszkolu i u babci. Grupa bardzo zżyta - i rodzice i dzieci. Do dziś utrzymujemu kontakty. Nie mam doświadczenia z innymi placówkami, ale gdybym znów miała wybierać przedszkole, bez wahania wybrałabym właśnie to. Polecam!
Ułatwienia dostępu
Tequesta - Przedszkole Żoliborz - Międzynarodowe Niepubliczne Przedszkole i Żłobek Żoliborz Tequesta
Warszawa
Przedszkola Progresja
Warszawa
Niepubliczne Przedszkole Artystyczne ACOTO
Warszawa
Przedszkole Miejskie z Oddziałami Integracyjnymi nr 21
Gliwice
Terapeutyczny Punkt Przedszkolny dla dzieci z autyzmem
Gniezno
Niepubliczne Przedszkole Integracyjne "ARKA PRZYSZŁOŚCI" w Chełmie - Profil Artystyczny
Chełm